O czym jest tekst
Tekst jest egzegetyczno–duchową analizą perykopy o ukazaniu się Zmartwychwstałego uczniom i o „niewiernym” Tomaszu, osnutej wokół zdania Jezusa: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Autor dzieli Ewangelię na trzy części: pierwsze ukazanie się Jezusa i dar Ducha Świętego (w. 19–23), scenę z Tomaszem (w. 24–29) oraz epilog Ewangelii Jana (w. 30–31), a następnie szczegółowo omawia kolejne wersety. Pokazuje, jak ta scena zamyka pewien etap historii zbawienia: od ziemskiej misji Jezusa, przez krzyż, aż po narodziny Kościoła z Ducha i świadectwa Apostołów.
Czego można się dowiedzieć
Czytelnik najpierw widzi tło: zamknięte drzwi jako obraz serc uczniów zamkniętych ze strachu, ich sytuację porównaną do „przebywania w zamkniętym grobie”, oraz inicjatywę Jezusa, który przychodzi mimo barier, przynosząc słowo „Pokój wam” – nie tylko życzenie, ale realny dar Bożego pokoju. Autor wyjaśnia, że ukazanie ran ma potrójny sens: dowodzi tożsamości Zmartwychwstałego z Ukrzyżowanym, łagodzi lęk wobec nadprzyrodzonej rzeczywistości i przypomina, że droga do chwały prowadzi przez krzyż, a „w Jego ranach jest nasze zdrowie”.
W dalszej części komentarza opisane jest posłanie uczniów: Jezus nawiązuje do biblijnej tradycji wyznaczania następców (Mojżesz–Jozue, Eliasz–Elizeusz) i posyła Apostołów tak, jak sam został posłany przez Ojca – z misją składania świadectwa o Nim. Tchnienie Ducha Świętego jest tu przedstawione jako nowe stworzenie, odwołujące się do Rdz 2,7: Bóg, który dał tchnienie życia pierwszemu człowiekowi, teraz tchnie życie Boże w Kościół. Udzielona władza odpuszczania grzechów ukazuje, że zmartwychwstanie nie jest tylko zwycięstwem nad śmiercią fizyczną, ale początkiem nowej ekonomii miłosierdzia.
Centralną częścią tekstu jest droga Tomasza: jego nieobecność przy pierwszym ukazaniu, kategoryczny warunek „jeśli nie zobaczę… nie uwierzę”, oraz spotkanie po ośmiu dniach, w którym Jezus wychodzi naprzeciw jego wątpliwościom, zapraszając do dotknięcia ran. Autor podkreśla, że Tomasz nie różni się aż tak bardzo od innych uczniów – wszyscy dochodzą do wiary etapami – ale jego wyznanie „Pan mój i Bóg mój” jest teologicznym szczytem Ewangelii Jana: uczniowie wyznają w Jezusie nie tylko Mesjasza, ale Boskiego Pana. Słowa Jezusa „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” są ukazane jako błogosławieństwo dla wszystkich późniejszych pokoleń wierzących, którzy opierają się na świadectwie Apostołów, a nie na bezpośrednim oglądzie.
W omówieniu epilogu (J 20,30–31) autor pokazuje, że Jan świadomie wybiera tylko część znaków Jezusa, by doprowadzić czytelnika do wiary i życia w Jego imię, a nie zaspokoić ciekawość; Ewangelia jest świadectwem naocznego świadka, które ma rodzić osobistą więź z Chrystusem. Części „Pogłębienie” i „Aktualizacja” zawierają pytania do osobistej refleksji (o naturę zmartwychwstałego ciała, o to, gdzie we mnie kryje się „niewierny Tomasz”, jak przeżywam Eucharystię i rany Chrystusa) oraz aktualizację, która pokazuje proces dojrzewania wiary uczniów i nasze podobne zmagania.
Dlaczego warto przeczytać
Tekst warto przeczytać, bo pomaga zobaczyć znaną scenę z Tomaszem nie tylko jako „przykład niewiary”, ale jako drogę dojrzewania wiary, która jest niezwykle bliska doświadczeniu współczesnego chrześcijanina. Komentarz łączy solidne wyjaśnienie realiów biblijnych, symboliki (zamknięte drzwi, rany, tchnienie, liczba „osiem dni”) i teologii Jana z bardzo konkretnymi pytaniami o to, jak dziś spotykamy Zmartwychwstałego w liturgii, Słowie, sakramencie pojednania i w ranach własnego życia. To dobra pomoc do osobistej modlitwy, lectio divina, przygotowania homilii na Niedzielę Miłosierdzia, a także do pracy w grupie biblijnej, bo pokazuje, że błogosławieństwo „którzy nie widzieli, a uwierzyli” dotyczy każdego, kto zmaga się z wątpliwościami, a mimo wszystko trzyma się świadectwa Apostołów i pozwala, by Jezus krok po kroku prowadził go do wyznania: „Pan mój i Bóg mój”.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.