O czym jest tekst
Punktem wyjścia jest scena krzewu gorejącego i pytanie Mojżesza: „Jakie jest Jego imię?”, które w kulturze semickiej oznacza prośbę o wejście w bliskość i poznanie istoty osoby. Autor tłumaczy, że imię w Biblii nie jest tylko etykietą, ale ma „mistyczny związek” z noszącą je osobą: znając imię, zna się coś głębokiego i niejako tajemniczego o kimś. Stąd w judaizmie rozwinęła się cała tradycja szukania i medytowania nad imionami Boga – od tych biblijnych, przez rabiniczne, aż po mistyczne, w duchu słynnej tezy Gershoma Scholema: „cała Tora jest jednym wielkim Imieniem Boga”.
W kolejnych częściach Majewski pokazuje, że imię Boże w Biblii jest równoznaczne z Jego obecnością i mocą. Analizuje fragment Wj 23,20–21 („bo imię Moje jest w nim”), by pokazać, że wypowiedzenie imienia Boga oznacza stanięcie przed Nim, a czytanie imienia – spotkanie z Nim. Na tym tle autor wyjaśnia, skąd bierze się zakaz „wzywania imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy” (Wj 20,7) oraz dlaczego imię Boga jest tak silnie tabuizowane, chronione przed nadużyciem, magią czy banalizacją.
Co można się z niego dowiedzieć
Po pierwsze, tekst wprowadza w siedem najświętszych imion Boga w judaizmie: El, Elohim, Adonaj, JHWH, Ehje aszer Ehje, Szaddaj i Cewaot. Autor tłumaczy, że raz zapisane nie powinny być wymazywane ani niszczone, dlatego w tradycji żydowskiej zastępuje się je innymi formami („Ha-Szem” – „To Imię”, „Elokim”, zapis „B-g” czy „G-d”). Pokazuje, jak już starożytne targumy zastępowały tetragram JHWH specjalnymi znakami, oraz jak te praktyki wyrastają z głębokiego przekonania o świętości imienia, które „niesie” samą Obecność.
Po drugie, czytelnik poznaje szereg obrazowych, „poetyckich” imion Boga w Biblii. Autor omawia m.in. tytuł „Skała”, często używany w Starym Testamencie (2 Sm 22,32; Ps 18; Pwt 32 itd.), tłumacząc, że w świecie bez dynamitu skała była symbolem absolutnej trwałości, oparcia i bezpieczeństwa; Bóg-Skała to Ten, na którym można budować pewnie. Pokazuje też, jak z tego obrazu korzysta Jezus, mówiąc o budowaniu domu na skale. Z drugiej strony, imię może być ukryte – jak w słowie „Pokój” (szalom) skierowanym do Gedeona (Sdz 6), które tradycja żydowska odczytuje jako jedno z imion Boga, niosące treść pełni, zdrowia i dobra, a nie tylko „braku wojny”.
Po trzecie, tekst wyjaśnia, skąd się wzięła tradycja „siedemdziesięciu imion Boga”. Majewski przywołuje listę rabina Sachi Pecarica, który wymienia dokładnie 70 imion, takich jak: Echad (Jedyny), Adir (Potężny), Emet (Prawda), Erech Apajim (Cierpliwy), Emuna (Ufny), Baruch (Błogosławiony), Goel (Wykupiciel), Zocher (Pamiętający), Tehor Ejnajim (Czystych Oczu), Joszew Seter (Przebywający w Ukryciu), Nora (Przerażający), Kana (Żądający wyłączności), a nawet zaskakujące Cwi (Gazela) czy Ofer (Jeleń) z Pieśni nad Pieśniami. Wyjaśnia symbolikę liczby 70 (związaną m.in. z 70 osobami rodu Jakuba w Egipcie, 70 starszymi Izraela, 70 latami niewoli, tradycją 70 imion Izraela i Jerozolimy) oraz pokazuje, że liczba ta oznacza pełnię, a nie zamknięty katalog – tradycja nadal „odkrywa” nowe imiona.
Po czwarte, autor wchodzi głębiej w analizę niektórych ważnych imion, jak Elohim i El Szaddaj. Tłumaczy zagadkową liczbę mnogą „Elohim”: pokazuje, że nie chodzi ani o zapowiedź Trójcy, ani o królewskie „pluralis maiestatis”, lecz o złożoną formę wyrażającą intensywność, wielkość i absolutność boskości – coś w rodzaju „Ten, który jest całą Boskością”. Przy El Szaddaj przypomina, że klasyczne tłumaczenie „Wszechmogący” jest w gruncie rzeczy próbą radzenia sobie z niejasnym słowem; omawia hipotezę związaną z „górą” (akad. šadu) oraz piękną tradycyjną interpretację Talmudu, która rozkłada „Szaddaj” na „ten, który mówi: dość / wystarczy” – Boga, który potrafi się samoograniczyć, dając miejsce światu, i Boga, który „wystarczy” człowiekowi, więc nie potrzebuje on innych bóstw.
Tekst pokazuje też, jak bardzo praktyczne konsekwencje ma traktowanie imion Boga jako świętych: Talmud zabrania np. pozdrawiania słowem „szalom” w miejscu bezbożnym, skoro „Pokój” jest także imieniem Boga. Dzięki licznym przykładom z Tanachu i tradycji rabinicznej czytelnik widzi, że każde zawołanie – „Miłosierny”, „Prawda”, „Wykupiciel”, „Strażnik”, „Przebywający w ukryciu” – odsłania inne oblicze Boga i staje się punktem wyjścia do modlitwy.
Dlaczego warto przeczytać
Ten tekst warto przeczytać, jeśli chcesz modlić się głębiej niż tylko ogólnym słowem „Boże” i nauczyć się rozpoznawać różne oblicza Boga, jakie odsłania Biblia i tradycja żydowska. Artykuł jest krótki, ale gęsty w treść: łączy egzegezę biblijną, elementy judaizmu rabinicznego, trochę mistyki i konkretne wskazania duchowe, pokazując, że rozważanie imion Boga jest formą pobożności prowadzącą do bliższej, bardziej osobistej relacji z Nim. Lektura może stać się świetnym wprowadzeniem do modlitwy słowem Bożym, do odkrywania, że w niemal każdej scenie Pisma kryje się kolejne „imię” – kolejne doświadczenie tego, kim dla człowieka może być Bóg: Skałą, Pokojem, Prawdą, Wykupicielem, Tym, który „wystarczy”.
Nazwa firmy: Marcin Majewski
NIP: 6912146794
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.