Czy wiesz, że wiele polskich tłumaczeń Biblii zawiera błędy? Odkryj, które słowa są najczęściej źle interpretowane i co to oznacza dla zrozumienia tekstu.
Historia tłumaczenia Biblii jest niemal tak stara jak sama księga. Od czasów starożytnych, kiedy to Septuaginta – pierwsza grecka wersja Starego Testamentu – była tłumaczona z hebrajskiego oryginału, zadanie to stawiało przed tłumaczami liczne wyzwania. Z każdego języka na każdy język, proces ten narażony był na błędy wynikające z różnic kulturowych, językowych i teologicznych. W środkowym i wschodnim rejonie basenu Morza Śródziemnego, gdzie rodziło się chrześcijaństwo, wiele tekstów Biblii było tłumaczonych na łacinę. Z czasem, Wulgata – przetłumaczona przez św. Hieronima na łacinę – stała się dominującym tekstem używanym w średniowiecznej Europie.
Tłumaczenia Biblii na języki narodowe, takie jak angielski, niemiecki czy polski, przyczyniły się do wzrostu dostępności tej świętej księgi, ale także do uwidocznienia licznych błędów tłumaczeniowych. Na przykład słowo “szeol”, które w hebrajskim oznaczało miejsce spoczynku wszystkich zmarłych, często było przekładane jako “piekło”. Był to błąd, który zmieniał całkowicie teologiczne znaczenie tekstu i ukazywał różnice w starożytnych pojęciach eschatologicznych. Wiele polskich tłumaczeń, analizując niezrozumiałe dla współczesnych pojęcia, dalej zmieniało ich sens, co prowadziło do fundamentalnych błędów.
Tabela porównawcza pokazuje wpływ tłumaczeń na fundamentalne pojęcia religijne i jak błędne interpretacje mogły wpłynąć na wyobrażenia ludzi o życiu po śmierci.
| Termin oryginalny | Tłumaczenie błędne | Znaczenie faktyczne | Przykład konsekwencji |
|---|---|---|---|
| Szeol | Piekło | Miejsce wszystkich zmarłych | Zmiana w eschatologii |
| נָתַתִּי (Natatti) | Dano | Położono, umieściłem | Błąd w kontekście historycznym |
| אֶנְטֶרָה (Entera) | Serce w sensie emocji | Wnętrze, wnętrzności | Nadinterpretacja emocjonalna |
Podczas analizy błędów tłumaczeniowych w tekstach biblijnych można zauważyć, że pewne słowa konsekwentnie były tłumaczone błędnie, co prowadziło do istotnych nieporozumień w interpretacji Pisma Świętego. Jednym z takich przykładów jest czasownik występujący w Księdze Ezechiela. W oryginalnym hebrajskim mamy czasownik mod, który oznacza “zniszczę”, ale błąd w odczytaniu ostatniej litery jako r zmienia jego znaczenie na “ochronię”. Przez to w wielu polskich przekładach czytamy, że Bóg będzie “chronił” złych pasterzy, zamiast ich “niszczyć”, co jest istotnym błędem zmieniającym sens całego fragmentu.
Innym kluczowym przykładem jest tłumaczenie słowa Szeol. W starszych przekładach Biblii, Szeol często był tłumaczony jako “piekło”. To także stanowiło poważne zniekształcenie pierwotnego znaczenia, ponieważ Szeol w hebrajskim jest miejscem, do którego trafiają wszyscy zmarli, bez rozróżnienia na dobrych i złych. Nie jest to miejsce kary ani wiecznego potępienia, jak sugeruje termin “piekło”. W starotestamentalnej eschatologii Szeol to po prostu kraina umarłych, nieposiadająca skomplikowanej struktury życia po śmierci, co kontrastuje z późniejszymi wyobrażeniami chrześcijańskimi. Współcześni tłumacze coraz częściej odchodzą od tego błędnego tłumaczenia, starając się zachować zgodność z pierwotnym znaczeniem tekstu.
Te przykłady pokazują, jak istotne jest dokładne zrozumienie kontekstu i języka oryginału, aby uniknąć błędów, które mogą prowadzić do poważnych konsekwencji interpretacyjnych. Dobrze przemyślane tłumaczenie wymaga nie tylko biegłości językowej, ale również głębokiego zrozumienia kultury i kontekstu historycznego, w jakim powstały teksty biblijne. Dopiero wtedy można uzyskać wierność przekazu, która jest kluczowa dla zrozumienia i interpretacji Pisma Świętego w jego prawdziwej formie.
W moim wykładzie na temat błędów w tłumaczeniach biblijnych, skupiłem się na jednym z najbardziej powszechnych i znaczących błędów, którym jest tłumaczenie hebrajskiego słowa Szeol. Szeol jest terminem starotestamentalnym, który w oryginalnym kontekście oznacza miejsce, do którego trafiają wszyscy zmarli po śmierci. W wielu dawnych tłumaczeniach Biblii, szczególnie w języku polskim, Szeol był błędnie tłumaczony jako “piekło”, co prowadziło do licznych nieporozumień dotyczących eschatologii biblijnej.
Podstawowym problemem wynikającym z tego tłumaczenia jest zniekształcenie starotestamentalnego wyobrażenia o życiu po śmierci. W tradycji hebrajskiej Szeol nie jest miejscem wiecznej kary czy kaźni dla potępionych, jak to jest typowe dla chrześcijańskiego rozumienia piekła. Zamiast tego, Szeol to uniwersalne miejsce pobytu wszystkich zmarłych, bez względu na ich moralne postępowanie za życia. Nie ma w tym pojęciu rozbudowanej eschatologii ani wiary w życie wieczne, które pojawiają się w późniejszych tradycjach religijnych.
Błędne tłumaczenie Szeolu jako piekła jest przykładem, jak subtelne różnice językowe mogą prowadzić do fundamentalnych zmian w interpretacji tekstów religijnych. Jest to również dowód na to, jak ważna jest precyzja w przekładach, zwłaszcza gdy dotyczą one tekstów o tak wielkim znaczeniu duchowym i kulturowym. Na szczęście, współcześni tłumacze coraz częściej zauważają te błędy i starają się je korygować, dążąc do bardziej wiernego oddania oryginalnego sensu tekstu. Niemniej jednak, wiele starszych przekładów wciąż zawiera te błędy, co podkreśla konieczność krytycznego podejścia do tekstów oraz ciągłej pracy nad ich poprawą i aktualizacją.
W trakcie wykładu na temat błędów tłumaczeniowych w Biblii, poruszyłem kwestię, która jest niezwykle istotna dla zrozumienia tekstów świętych – wpływ błędów tłumaczeniowych na interpretację i zrozumienie Biblii. W szczególności skupiłem się na kilku przykładach, które ukazują, jak subtelne różnice językowe mogą prowadzić do znacznych zmian w postrzeganiu teologii i eschatologii.
Jednym z najbardziej uderzających przykładów jest błędne tłumaczenie hebrajskiego słowa “szeol” jako “piekło”. W kontekście oryginalnych tekstów biblijnych, “szeol” odnosi się do miejsca, gdzie trafiają wszyscy zmarli, niezależnie od ich uczynków za życia. To miejsce to nie piekło w rozumieniu wiecznej kary, lecz bardziej neutralna przestrzeń przejściowa. Błąd ten, obecny zwłaszcza w starszych przekładach, zmienia całkowicie eschatologiczne rozumienie życia po śmierci. Oryginalne wyobrażenie, które jest zakorzenione w kulturze starotestamentalnej, to po prostu “szeol” jako miejsce dla wszystkich zmarłych, bez rozbudowanej koncepcji życia wiecznego, co jest charakterystyczne dla późniejszych tradycji chrześcijańskich.
Innym przykładem jest nieprecyzyjne tłumaczenie hebrajskiego czasownika “mod” w Księdze Ezechiela. Oryginalnie oznacza on “zniszczę”, ale drobna pomyłka – odczytanie ostatniej litery jako “r” – prowadzi do tłumaczenia go jako “ochronię”. Takie błędy zmieniają sens całych fragmentów tekstu i mogą wpływać na doktrynalne wnioski wyciągane przez czytelników.
Te przykłady pokazują, jak istotne jest precyzyjne tłumaczenie tekstów biblijnych. Nawet najmniejsze błędy mogą prowadzić do fundamentalnych nieporozumień w kwestiach teologicznych i eschatologicznych. Dlatego też współcześni tłumacze dokładają wszelkich starań, aby unikać takich pomyłek, choć ich wpływ na historię interpretacji biblijnych pozostaje niezmienny. Zrozumienie tych błędów jest kluczowe dla każdego, kto pragnie dogłębnie zgłębiać teksty biblijne i rozwijać swoją wiedzę na temat historycznych kontekstów, w których powstały.
Podsumowując, istotność prawidłowego przekładu Biblii nie może być przeceniona. Jako tekst o niezwykłym znaczeniu duchowym i kulturowym, jest nie tylko fundamentem wiary dla miliardów ludzi na całym świecie, ale także źródłem wielu tradycji, głęboko zakorzenionych w różnych kulturach. Źle przetłumaczone fragmenty mogą prowadzić do nieporozumień, które zmieniają istotne nauki i interpretacje, co może wpływać na życie duchowe czy praktyki religijne. Staranne i dokładne przekłady są zatem nie tylko profesjonalnym wyzwaniem, ale i etyczną odpowiedzialnością. Powinniśmy zawsze dążyć do lepszego zrozumienia tekstów świętych, doceniając różnorodność tłumaczeń i ich wpływ na nasz codzienny świat oraz duchowy rozwój.
Zachęcamy do refleksji nad własną interpretacją tekstów biblijnych oraz do poszukiwania literatury, która pomoże pogłębić zrozumienie różnych przekładów. Wspierajmy także pracę tłumaczy, dzieląc się wiedzą i doświadczeniem, aby wspólnie dążyć do jak najwierniejszego przekazania tych wiekopomnych treści.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....