Św. Jan już w pierwszych zdaniach daje nam klucz do całej Księgi Apokalipsy: nic tutaj nie jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka.

Jan do siedmiu Kościołów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od Tego, Który jest, i Który był i Który przychodzi… (Ap 1,4 BT)
Wydaje się, że początek Apokalipsy św. Jana to tylko formalność. Ot, standardowe: „Jan do siedmiu Kościołów… Łaska wam i pokój”. Łatwo prześlizgnąć się wzrokiem po tych słowach, czekając na opis bestii, smoków i końców świata.
To błąd.
Jeśli zatrzymamy się na chwilę przy wersach 1,4-7, odkryjemy, że to nie jest zwykłe powitanie, ale misternie skonstruowany kod, naszpikowany mistycyzmem i odniesieniami do Starego Testamentu. Jan już w pierwszych zdaniach daje nam klucz do zrozumienia całej księgi: nic tutaj nie jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka.
Zacznijmy od Boga Ojca. Jan przedstawia Go jako „Tego, Który jest, i Który był, i Który przychodzi”. Brzmi dostojnie, prawda? Ale w oryginale greckim to zdanie jest… gramatycznym koszmarem.
Badacze przez lata zachodzili w głowę: czy Jan nie znał greki? Czy na wygnaniu na wyspie Patmos nie miał korektora? Dziś wiemy, że ta „koślawość” języka jest celowa. To sygnał ostrzegawczy: „Zatrzymaj się! Nie czytaj tego jak zwykłego listu”.
Jan celowo łamie zasady greckiej gramatyki, aby zmusić czytelnika do myślenia po hebrajsku. To bezpośrednie nawiązanie do imienia Boga z Księgi Wyjścia, tajemniczego JHWH („JESTEM, KTÓRY JESTEM”). Jan robi jednak coś więcej: rozszerza to imię.
Bóg nie tylko „jest”. On jest Panem całej historii – przeszłości, teraźniejszości i tego, co dopiero nadejdzie.
Tuż obok Boga Ojca pojawia się kolejna tajemnica: „…i od siedmiu Duchów, które są przed Jego tronem”.
Zaraz, siedmiu? Czy chrześcijanie nie wierzą w jednego Ducha Świętego? Tutaj Jan znów puszcza oko do czytelników znających żydowskie pisma apokaliptyczne. Mamy dwa tropy:
Jan buduje przed nami scenę jak z sali tronowej. Widzimy Boga, widzimy potężne siły duchowe (Ducha Świętego lub archaniołów) i wreszcie… Jego.
Centralne miejsce w tym powitaniu zajmuje Jezus Chrystus. Jan nadaje Mu tytuły, które w tamtych czasach mogły brzmieć jak polityczna rewolucja: „Władca królów ziemi”. W Imperium Rzymskim, gdzie to Cezar był panem życia i śmierci, nazwanie tak Jezusa wymagało odwagi.
Ale Jan idzie głębiej. Sięga znów do żydowskiej mistyki, pokazując Jezusa nie tylko jako nauczyciela, ale jako potężną, niemal kosmiczną postać – Syna Człowieczego, który przychodzi na obłokach.
Co ciekawe, ten opis tworzy wczesnochrześcijański obraz Trójcy, choć w nietypowej kolejności: Bóg Ojciec, Duchy (Duch Święty) i Syn. Wszystko to prowadzi do jednego celu: uwielbienia. Jan przypomina, że Jezus „uwolnił nas od grzechów” i uczynił nas „królestwem”.
Po co nam ta wiedza o gramatyce i żydowskich tradycjach? Bo ona zmienia odbiór całej Apokalipsy. To nie jest księga strachu. Jan, pisząc do prześladowanych chrześcijan, zaczyna od przypomnienia im, KTO za tym wszystkim stoi.
Wers 7 kończy się mocnym akordem: „Oto nadchodzi z obłokami, i ujrzy Go wszelkie oko”. To obietnica. To nadzieja. Niezależnie od tego, jak chaotyczny wydaje się świat, Jan zapewnia: historia ma swój finał i jest on w rękach Tego, który JEST.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.
Marcin says:
A czy zgodzi się pan z tym iż owi aniołowie zborów tu wymienionych to biskupi stojący wówczas na ich czele?
Marcin Majewski says:
Oczywiście pojawiały się takie interpretacje, ale ja jestem ich przeciwnikiem.
W Apokalipsie angelos praktycznie zawsze oznacza istotę niebiańską, a nie człowieka, w literaturze wczesnochrześcijańskiej nie ma dowodu, by angelos był tytułem urzędu kościelnego. Aniołowie siedmiu Kościołów to niebiańskie odpowiedniki ziemskich wspólnot, czyli ich „niebiańskie personifikacje” ALBO są realnymi bytami niebiańskimi nadzorującymi życie wspólnot (jak w Ks. Daniela i tekstach z Qumran) ABLO ich funkcja polega na „odbieraniu” i „przekazywaniu” Bożej oceny Kościoła. A może wszystkie trzy możliwości na raz. Ale nie biskupi. Pozdrawiam
Fantazja Apokaliptyczna kodowana symboliką Jana: says:
Apokaliptyczna Wizja Roku 2022
I ujrzałem na wschodzie Bestię z Ziemi, której pysk był jak pysk niedźwiedzia, a jej łapy były ciężkie jak żelazo. A kiedy podniosła się, zagrzmiały granice narodów, jakby same góry drżały przed jej krokiem.
A Bestia mówiła: „Do mnie należy północ i wschód; kto się sprzeciwi, ten zostanie strawiony”.
I wysłała roje ognia na kraj między stepem a morzem, aby go połknąć w jednym tchnieniu. Lecz nie połknęła.
Zatrzymanie Bestii
Bo powstał Naród-Strażnik, jak latarnia na wietrze, i choć był drobny jak ziarnko pszenicy rzucone na ziemię, nie ugiął się.
I wielu jego synów padło jak zboże koszone, lecz ziemia ich nie wydała Bestii.
A Bestia zdziwiła się, mówiąc:
„Jak to, że lud bez skrzydeł powstrzymuje mnie, która sięga po niebo?”
Ciche Wody, z których wychodzi Druga Bestia
I ujrzałem Bestię z Morza, nie z wody, lecz z politycznego bezmiaru.
Oczy miała jak milion okien, a dłoń jak portmonetkę narodów.
Na jej głowie było dziesięć rogów, a każdy róg miał nazwę:
– Zasoby,
– Sankcje,
– Obietnice,
– Tarcze,
– Zastanowienie,
– Zmęczenie,
– Wątpliwość,
– Polityka,
– Wybory,
– Interes.
A Bestia z Morza dawała Narodowi-Strażnikowi tyle siły, by nie upadł…
ale nie tyle, by zwyciężył.
I mówiła:
„Niech trwa wojna, ale niech nie będzie zwycięstwa.
Niech płonie ogień, ale niech nie wypali zbyt wiele.
Niech trwają ludzie, ale niech nie rosną roszczenia.”
Nierządnica na Wzgórzu
I ujrzałem Nierządnicę, siedzącą na ruinach miasta,
odzianą w barwy zwycięstwa, lecz ubrudzoną pyłem złota.
W jednej ręce trzymała księgę deklaracji, w drugiej mieszek z monet.
A z jej ust wychodziły słowa:
„Wszystko to czynię dla ludu.”
Lecz lud mówił:
„Czemu więc rośnie twój dom, a maleją nasze nadzieje?”
A Bestia z Ziemi śmiała się zza horyzontu, widząc podział wśród tych, którzy mieli stać razem.
Narody Europy jako Lampy, które Gasną i Rozświetlają Się Naprzemiennie
I ujrzałem Lampy Europy, siedem ich było, lecz płonęły nierówno:
Jedna świeciła jasno, lecz szybko gasła.
Druga paliła się, lecz bała się kosztów.
Trzecia mrugała jakby w zwątpieniu.
Czwarta czekała na znaki z nieba.
Piąta liczyła monety.
Szósta udawała, że śpi.
Siódma zapalała się tylko wtedy, gdy Bestia zbliżała się do jej granic.
A Bestia z Morza mówiła:
„Nie mogę ich zmusić do jedności, bo każdy róg ma swój interes.”
Rozgoryczenie i Zmęczenie Narodu-Strażnika
I widziałem Naród-Strażnika, który mówił:
„Oddaliśmy synów, oddaliśmy pola, oddaliśmy przyszłość –
a otrzymaliśmy tylko tyle, by trwać w bólu.”
I naród ten stał się jak drzewo, które wciąż rośnie, ale już nie wie, czy ku światłu, czy ku śmierci.
Rozmowy, które nie powinny się toczyć
I ujrzałem, jak Bestia z Morza pochyla się nad Bestią z Ziemi,
a szept ich rozmów był jak grzmot, którego nikt nie chce słyszeć.
I mówili jeden do drugiego:
„Niech będzie pokój, ale według naszego planu;
niech będą granice, lecz takie, jakie nam odpowiadają;
niech narody milczą, bo nie wiedzą, czym jest interes wielkich.”
A Narody patrzyły z daleka,
rozgoryczone, wyczerpane, milczące.
Marcin Majewski says:
Ciekawa apokalipsa na nasze czasy. Gdyby Jan z Patmos miał dziś internet, możliwe że pisałby podobnie 🙂
Przemyslaw says:
Ja sobie powolutku czytam Biblię (tzn. czytałem jako nastolatek, ale tak na dorosło), ale sięgnąłem po Apokalipsę, ze względu na żarciki łączące Trumpa z Bestią, czy Antychrystem. I mnie uderza, że rzeczywiście ta charakterystyka zła jest bardzo bliska. Niektóre wyrażenia w tłumaczeniach są praktycznie identyczne z opisami Trumpa w publicystyce.
Ale. Wiem, że tego się tak nie powinno czytać. Albo: nie do końca. Bo jeśli się odnajduje we współczesności odpowiedniki opisanego tam zła, to tak, należy tego zła unikać.
Natomiast tylko zwrócę uwagę, że flaga UE jest nawiązaniem do dwunastu gwiazd, z wieńca ‘Niewiasty obleczonej w słońce’. Mamy więc, jak najbardziej, racjonalnie i jasno, podany symbol apokaliptyczny w dzisiejszej polityce 🙂
Teologia politechniczna says:
Profesorze, zwracam się prośbą o stworzenie materiału wideo w zakresie Jehowych. Przydałby się jakieś rys historyczny, problematyka, aktualna wiedza, odwołania i porównania do źródeł pierwotnych (nie tłumaczeń). Profesor czasem wspomni, że „Jahwe, ale na pewno nie Jehowa”. Brakuje konkretnej łatwo dostępnej wiedzy naukowej w tym zakresie, przydałby się jakiś podstawowy zestaw wiadomości teologicznych, przedstawiony w formie najlepiej inżynierskiej = tylko fakty, realizm i obiektywizm. Tyle co udało mi się sprawdzić w powszechnych źródłach, ale brakuje mi odniesienia się Profesora do tej kwestii. Mieszkam w regionie, gdzie jest tych osób sporo, ostatnio mijam w pracy. Może by się udało zaangażować też Profesora Historyka 😉
+ dziękuję, ogólnie żyłem w przekonaniu, że nauki humanistyczne skupiają w środowisku akademickim dosyć odrealnione postacie (e, to żart, ale może być coś na rzeczy ;), a tu proszę dwóch zdroworozsądkowych, miłych i przyjaznych profesorów, potrafiących przekazać wiedzę, zakładam, że również bez elementów emanowania wyższości nad studentami, gdzie, przypuszczam z dużym zaciekawieniem pewnie słucha Was dość spora część osób technicznych 😉
Profesor intelektualnie rządzi i przekaz, i forma doskonała. Takich profesorów polska nauka potrzebuje. Gratuluję.
Maverick says:
Daleki byłbym od robienia wulgaryzmów z imienia Boga Ojca. Bez znaczenia jak pisanego czy wymawianego. Pamiętaj też, że sami mówimy Jezus, nie Jehoszua.
Marcin Majewski says:
Dziękuję za miłe słowa i za propozycję tematu. Dopisuję do listy
Elihu says:
W sprawie ŚJ jest znakomita książka – w mojej ocenie – “W obronie wiary” – choć gdy ja kupowałem przed laty była trudno dostępna. Może zresztą została wznowiona lub powstała inna. Aby zajmować się ŚJ trzeba być trochę zanurzonym w ich działalności – nie ujmując p. profesorowi. Sama wiedzą rzadko wystarczy, a to dlatego, że nie o wiedzę chodzi, ale o serce otwarte i pewność rzekomych przekonań. Można mieć niezbite dowody, ale zostaną odrzucone. To trzeba trochę myśleć kategoriami ŚJ i też mieć w sercu wiarę – trochę jak oni, na przekór – i szukać tych odpowiedzi w granicach wiary katolickiej.
Aurelia Ś. says:
O świadkach Jehowych obszernie pisze na swojej stronie internetowej Piotr Andryszczak. Polecam, gdyż prócz historii tej sekty zawarte są błędy i sprzeczności na łamach broszury “Strażnica”.
Oto link: https://www.piotrandryszczak.pl/index.html
Astronauta says:
Witam, od dłuższego czasu czytam i oglądam Pana materialy, zastanawiam się co Pan profesor myśli o teoriach Danikena (starożytni astronauci, z innych planet) dla mnie wtedy każdy opis Biblijny staje się bardziej realny, szczególnie te powszechne “przybywanie na obłokach”… w księdze Henocha po prostu Synowie Boży którzy spułkuja z ziemskimi kobietami raczej muszą być to realne istoty biologiczne do tego o podobnym DNA jeśli uzyskano by z tego potomstwo. Tam jest jeszcze opis maszyny w której przyleciał Bóg…
Proszę sobie wyobrazić że znaleźliśmy planetę podobna do Ziemi (obecnie jest już tysiące odkrytych planet pozasłonecznych leżących w ekosfererach – miejscach gdzie może być woda w stanie ciekłym) załóżmy że odkryliśmy nowy sposób poruszania się na tak ogromne odległości, a tam spotykamy cywilizacje inteligentna, ale taka 2000 lat za nami. Jeśli zechcemy ich czegoś nauczać, pokazać technologie dla nich staniemy się Bogami, załóżmy że na tą planetę przybywa jakąś ekspedycja np Piotr, Adam, Anna, Brajan 😄 mimo misji naukowej stają się w historii tych istot: stwórcami, Bogami, a jeśli zabiorą na statek nakarmią czy do jakiegoś miejsca, izolatka, terrarium, a potem oddadzą wtedy może i powstać historia o wygnaniu z raju… Zaznaczę przy okazji! Taka kosmiczna wersja wydarzeń nie wyklucza Boga, który był by stworva wszechświata, istoty które pierwsze wyewoluowały miały by jednak przewagę w swojej Boskości, a Bóg jako inicjator, stworca stworzenia mógł by być tak niewyobrażalny że żaden opis nie przedstawi Jego.
Marcin Majewski says:
Teorie paleoastronautyczne, w stylu Dänikena, są ciekawe jako literatura popularna, lecz nie mają oparcia w badaniach historycznych czy filologicznych. Teksty biblijne i apokryficzne, także Księga Henocha, operują językiem symbolicznym i mitopoetyckim, a nie opisem technologii. „Synowie Boży” czy „przebywanie na obłokach” to kategorie religijne i literackie, dobrze osadzone w kulturze starożytnego Bliskiego Wschodu, bez potrzeby odwoływania się do cywilizacji pozaziemskich.
Hipotetyczne scenariusze typu „zaawansowana cywilizacja odwiedza młodszą” są inspirujące jako fikcja, ale nie znajdują potwierdzenia w danych archeologicznych ani tekstowych. Badania nad starożytnym Izraelem, religią i literaturą hebrajską pokazują rozwój lokalnych tradycji w ramach środowiska kulturowego epoki, bez śladów technologii, które trzeba by uznać za pozaziemskie.
Szanuję otwartość na różne interpretacje, ale jako badacz muszę opierać się na tym, co da się zweryfikować.
Astronauta says:
Mnie zastanawia ta hierarchia u Boga i np bunt “aniołów” to takie ludzkie, równie dobrze mogła być to ekspedycja naukowa z innej planety gdzie cywilizacja wcześniej się rozwinęła i każdy z nich miał inne spojrzenie na ludzkość… Bardzo realna koncepcja, a brak dowodów? Jak ludzie z tamtych czasów mieli przedstawić obiekt? Coś/ktoś przyleciał na “obłoku”
pamietam wzmiankę jako że Jahwe jest synem Eli, tam było jeszcze więcej synów którzy podzielili się na narody, no ekspedycja kosmiczna podzieliła swoje rejony obserwacji, jeśli dla kogoś nie jest to bardziej realne niż duchowość to nie wiem) prawdziwy Bóg jedyny(który może być po prostu Wszechświatem, albo czymś więcej) mógł stworzyć wielu “synów Bożych” i nie tylko na ziemi..Ci którzy pierwsi zdobyli technologie mogli nazwać się Bogami…
Przemyslaw says:
Polecam “Statystykę bayesowską na wesoło” Willa Kurta 😉 Autor tam, właśnie na przykładzie UFO, tłumaczy jak duże znaczenie dla tego, że coś uznajemy za racjonalne i przekonujące, mają nasze uprzednie przekonania.
Tak, jeśli jesteś wychowany na Sci-Fi w XX/XXI wieku, to idea “starożytnych astronautów” jest racjonalna. Dla prawie dwóch tysięcy lat dyskusji o Biblii, jak też dla Jana na Patmos, jest to absolutnie nieracjonalne. Racjonalne i przekonujące jest za to objawienie prorocze.
I jeśli się oburzysz, to proponuję eksperyment myślowy: uzasadnij to komuś, kto nie podziela wiary w UFO.
Inna rzecz, że nie wiem, czy polemika z Biglino by się nie przydała, bo w pewnych kręgach to popularna teoria…
Astronauta says:
Proszę zestawić to co napisałem wyżej z “kult Cargo” na odosobnionej wyspie, podczas 2 wojny światowej gdy zaczęły ładować tam samoloty, tubylcy zostali poczęstowani batonikami itd, uznali żołnierzy za Bogów i zaczęli tworzyć podobizny samolotów… W większości religii istoty przybyły z NIEBA) Proszę o analizę i materiał na ten temat)
Maverick says:
Jaki jest aktualny konsensus co do autorstwa Apokalipsy? Który z Janów ją napisał?
Marcin Majewski says:
Dzień dobry
Aktualny konsensus głosi, że Apokalipsa została napisana przez autora „Jana” (Ap 1,1.4.9), dokładnie Jan z Patmos – postać prorocką i charyzmatycznego lidera kręgów judeochrześcijańskich w Azji Mniejszej pod koniec I w. n.e. – natomiast nie jest on utożsamiany ani z Janem Apostołem, ani z autorem czwartej Ewangelii.
Decydują o tym silne argumenty językowe, stylistyczne i teologiczne, Apokalipsa posługuje się surową, semityzującą greką, odmienną chrystologią, eklezjologią i eschatologią niż corpus janowe, a także inną wizją relacji Kościoła do świata i władzy politycznej.
W starożytności identyfikacja autora była przedmiotem sporów, już Dionizy z Aleksandrii w III w. stanowczo oddzielał Jana Apokaliptyka od Jana Ewangelisty, a współczesna biblistyka w większości podtrzymuje to rozróżnienie, uznając Apokalipsę za dzieło niezależnego proroka chrześcijańskiego działającego w kontekście prześladowań i napięć z imperium rzymskim.
Maverick says:
Czy jest on utożsamiany z Janem Starszym, o którym pisał Papiasz i Euzebiusz? Czy może jest to inna postać?
Święty says:
Dziękuję za artykuł, przyjemna lektura!
Od siebie powiem tylko, że wolę gdy Pana analizy (znam raczej te z youtuba) są głębsze i bardziej szczegółowe. Chodzi o to, że w tym konkretnym arrykule podzielił się Pan tylko wnioskami ze swoich spostrzeżeń, z niewielką ilością przykładów tego, jak doszedł Pan do swoich interpretacji. Mam na myśli chociażby brak konkretnych zasad, które łamał Jan -na przykładach, jak to powinno wyglądać w języku greckim, a jak wyglądało. Przyzwyczaił Pan swoich słuchaczy/czytelników do tego, że potrafi Pan to wyłożyć w sposób zrozumiały nawet dla laików i w tym przypadku mi tego zabrakło, ponieważ korzystając z Pana wiedzy i dogłębnej analizy mogę dochodzić własnych wniosków, interpretacji, hipotez, a potem zdecydować czy są one zgodne z Pańskimi. Tutaj nie ma przestrzeni na refleksję własną, chociaż wszyscy wiemy, że główną tego przyczyną jest po prostu krótka forma tego artykułu.
Pozdrawiam,
Przemysław
Marcin Majewski says:
Dziękuję za refleksję. Ma Pan rację, w tym tekście celowo ograniczyłem się do wniosków, ponieważ forma jest (i ma być) krótka i popularnonaukowa. W dłuższych formach staram się właśnie to robić – ten artykuł to trochę wprowadzenie, o Apokalipsie będzie więcej 🙂
Przemyslaw says:
Ja mam tylko pytanie: bo jak czytam o Apokalipsie, to autorzy mówią, że autor słabo władał greką i stąd problemy z gramatyką. I, OK, ja sobie łatwo mogę wyobrazić, że autor o pochodzeniu semickim, myśląc “hebrajskim” (czy aramejskim), pisze po grecku, którego nie zna idealnie (coś, jakby teraz pisał po angielsku), przenosząc tam konstrukcje gramatyczne — i to też odwoływałoby się do proroctw starotestamentowych. Tyle, że jest kwestia: świadomy wybór artystyczno-teologiczny (jak sugeruje mi tekst Pana Profesora), czy nieświadomy efekt ograniczeń autora.
Marcin Majewski says:
Dobre pytanie…. W skrócie, w badaniach dominuje dziś stanowisko „pośrednie” – greka Apokalipsy odzwierciedla realne ograniczenia językowe autora o semickim zapleczu, ale jednocześnie wiele odstępstw jest świadomie tolerowanych lub wręcz wykorzystywanych ze względów teologicznych i stylistycznych, aby nasycić tekst biblijnymi aluzjami i wizjonerskim napięciem. Innymi słowy, nie jest to po prostu niekompetencja, lecz splot kompetencji językowej, semickiego myślenia i teologicznej intencji.
Angelita says:
Everyone loves it when people get together and share opinions.
Great site, keep it up!
Also visit my web page; trading platform
Geneva says:
This website really has all the information I wanted concerning this
subject and didn’t know who to ask.
My website; Nv Casino zakłady sportowe
Gus says:
Incredible story there. What happened after? Thanks!
Feel free to visit my blog post; MostBet sport na żywo Poland
Johnnie says:
I really like it whenever people come together and
share thoughts. Great website, stick with it!
my blog: Win Casino Warszawa strona Poland
Howard says:
Inspiring quest there. What happened after? Good luck!
my website Blogabet Polska
Robert says:
Panie Mateuszu, w interpretacji Ap 13,18 często pojawiają się dwa ujęcia liczby 666: symboliczne (potrójna niedoskonałość człowieka wobec Bożej „siódemki”) oraz historyczne – gematria wskazująca na Nerona, prześladowcę chrześcijan. Czy według Pana te interpretacje się wykluczają, czy raczej Apokalipsa świadomie łączy oba poziomy znaczeń: konkretnego cesarza i ponadczasowy wzorzec władzy sprzeciwiającej się Bogu?
Ruthie says:
Hi there, I discovered your blog by the use of
Google even as searching for a comparable matter, your website got here up, it appears to be like great.
I’ve bookmarked it in my google bookmarks.
Hello there, simply changed into alert to your blog through
Google, and found that it’s really informative.
I am gonna be careful for brussels. I will appreciate if
you continue this in future. Numerous people might be benefited from your writing.
Cheers!
Also visit my webpage :: Casino Wrocław online zakłady Poland
Chana says:
What’s up to all, how is all, I think every one is getting more from
this site, and your views are good in favor of new viewers.
my web blog – http://cristalcasinopl.com
Margret says:
What i do not realize is actually how you’re no longer
really a lot more smartly-appreciated than you might be right now.
You’re very intelligent. You realize therefore significantly when it
comes to this subject, produced me in my opinion consider it from so many numerous angles.
Its like men and women don’t seem to be interested except it’s something to accomplish with Woman gaga!
Your individual stuffs excellent. Always deal with it up!
my web-site – http://www.hitcasinopl.com
Nickolas says:
Hi there everybody, here every one is sharing these kinds of familiarity,
so it’s good to read this blog, and I used to pay a
quick visit this blog all the time.
Have a look at my web page Casino Warsaw online zakłady
Sonya says:
Hi there! I know this is kinda off topic but I was wondering if you knew where
I could find a captcha plugin for my comment form?
I’m using the same blog platform as yours and I’m having trouble
finding one? Thanks a lot!
Look into my blog post :: http://www.casinokrakowpl.com/
Irma says:
Its like you read my mind! You seem to know so much about
this, like you wrote the book in it or something. I think that you can do with a few
pics to drive the message home a bit, but other than that,
this is excellent blog. An excellent read. I’ll certainly be back.
Here is my web site https://www.citycasinopl.com/
Benny says:
you’re in point of fact a good webmaster. The site loading speed is incredible.
It kind of feels that you’re doing any unique trick.
Furthermore, The contents are masterwork. you’ve performed
a great activity on this matter!
My webpage; Casino Łódź zakłady
Elyse says:
Pretty section of content. I just stumbled upon your website and in accession capital to assert that I acquire actually enjoyed account your blog posts.
Anyway I will be subscribing to your augment and even I achievement you access consistently
rapidly.
Also visit my web site :: Sarda kasyno Polska online
Dewey says:
Heya i am for the primary time here. I came across this board and I in finding It truly useful
& it helped me out a lot. I hope to provide one thing back and help others like
you aided me.
Take a look at my webpage Admiralbet Polska online