W Tel Moca – 6 km od centrum Jerozolimy – archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Salomona?

W Tel Moca, jakieś 6 km od Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie archeolodzy odkryli… świątynię. Funkcjonowała ona w X i IX w p.n.e., a więc równolegle ze Świątynią Jerozolimską (której potwierdzeń archeologicznych nie mamy, ale jej istnienie w tamtym okresie jest prawdopodobne).
W kampanii archeologicznej z 2012 roku, kontynuowanej w latach 2019–2020 archeolodzy odsłonili monumentalny kompleks świątynny z czasów monarchii judzkiej. Brzmi jak herezja wobec biblijnego obrazu „jedynej” świątyni JHWH zbudowanej przez Salomona? A jednak. Stanowisko Tel Moca ujawnia świątynię z epoki żelaza IIA, a więc z czasów zaraz po Salomonie. I pod nosem Jerozolimy.
Bo świątynia w Moca działała równolegle z Świątynią Jerozolimską (zakładamy, że ta już funkcjonowała). Innymi słowy: centralizacja kultu JHWH w jednej świątyni w Jerozolimie postrzegana jest jako coś oczywistego od początku, czyli do budowy świątyni przez Salomona. Tymczasem okazuje się, że posiadanie tylko jednej świątyni JHWH – tej w Jerozolimie – to późniejszy program polityczno-religijny. Wprowadzono go dwa lub trzy stulecia później (za króla Ezechiasza? za Jozjasza?). Badacze projektu mówią wprost: odkrycia w Tel Moca dostarczają dowodów na istnienie świątyń w całym Królestwie Judy, zanim późne reformy religijne scentralizowały praktyki rytualne w Świątyni Jerozolimskiej. To znakomicie tłumaczy późniejszą ostrą retorykę biblijną przeciw tzw. “wyżynom”, czyli innym miejscom kultycznym: była to realna konkurencja.
Plan świątyni jest „książkowy” dla Bliskiego Wschodu:
1) dziedziniec z ołtarzami/ofiarnymi stołami
2) sala główna
3) sanktuarium ze stelami (macewami) i bogatym zespołem naczyń kultowych oraz figurek.
To pierwszy tak dobrze rozpoznany kompleks świątynny w samym sercu Judy – i to w świetnie udokumentowanych kontekstach. Datowanie: późny X – wczesny IX w. p.n.e.
Teksty o usuwaniu świątyń i kultów konkurujących z Jerozolimą przez królów Ezechiasza i Jozjasza (2 Krl 18; 23) czytamy teraz mniej czarno-biało, bardziej historycznie. Tel Moca to nie „ciekawostka”, lecz twardy dowód, że u progu monarchii judzkiej funkcjonowały tu więcej niż jedna świątynia – a więc i religia starożytnego Izraela była bogatsza i bardziej złożona, niż to czasem rysuje prosta lektura późnych redakcji biblijnych.
ŚWIĄTYNIA w Tel Moca:

Szerzej zobacz:
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.
archeologia says:
Legendarny król Nubii istniał naprawdę. Potwierdza to dokument z XVII-wiecznego śmietnika – czy jakiekolwiek nowe odkrycia archeologiczne zmieniły pana zdanie co do historyczności Biblii ?
Radosław says:
Dzień dobry. Bardzo wielu, szczerych ludzi wierzących zostało oszukanych. A mianowicie: w 2 Tym 3;16 “Całe Pismo przez Boga jest natchnione…..”. Nie wiem, dlaczego wyraz Pismo jest pisany wielką literą? Odpowiedź nasuwa się jedna: w celu wzmocnienia przekazu, o świętości i natchnienia owych pism (nowego testamentu jeszcze nie było). Ale, do rzeczy, gdyby w/w werset przetłumaczyć jako “Bogiem jest natchnione” zmienia radykalnie nasze choryzonty i poznawanie Boga otwiera przed nami drzwi, które zamknęli przed nami tłumacze Biblii. Większość ludzi szczerze wierzących, choć nie zawsze rozsądnie, jest zamknięta w “Piśmie Świętym” i być może nigdy nie pozna Prawdy. Poznali Boga Bibli: jedynego, prawdziwego, i tylko takiego jakiego przedstawia Biblia. Cała manipulacja kapłańska doprowadziła do zniekształcenia obrazu Ojca-Boga. Stąd zwalczanie innych rodzajów kultu. Centralizacja rządów tylko jednej, właściwej świątyni, jedynego i właściwego Boga, który “za dobre wynagradza, a za złe karze”, spowodowała wielowiekowe problemy ludzkości, która nie potrafi pojąć istoty miłości, którą jest Bóg. Jeden werset zmienia pokolenia w “posłusznych” wyznawców, potrafiących zabijać i mordować w imię właśnie tego boga, tylko dlatego, że tak NAPISANO. Nie przyjmą wykopalisk, dowodów archeologicznych, naukowych, bo ich umysły (serca) zostały zamnknięte i bez Ducha który jest Duchem Ojca, bez poznaniam miłości (bezwarunkowej), zostaną w więzieniu swojej wiary i bez Ojca na świecie. 1J 4:16: “My to poznaliśmy i uwierzyliśmy miłości, którą Bóg ma względem nas. Bóg jest miłością i kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg przebywa w nim.” Pozdrawiam i życzę owocnego szukania.