O czym jest tekst
Tekst jest naukowo-pastoralnym opracowaniem dwóch konkretnych przykładów biblijnego nauczania o. Adama Szustaka: jego wypowiedzi o rzekomym „wniebowzięciu” ks. Krzysztofa Grzywocza oraz kazania o zmartwychwstaniu Jezusa, w którym dominikanin mocno akcentuje działanie Ojca i mówi, że „Chrystus nie mógł sam zmartwychwstać”. we wstępie autor podkreśla, że zasadnicza część nauczania o. Szustaka mieści się w nurcie kerygmatycznym i jest zgodna z nauką Kościoła, ale wskazuje, że w niektórych momentach Słowo Boże staje się narzędziem do wyrażenia jego osobistych intuicji i doświadczeń, co bywa problematyczne z perspektywy egzegezy. Celem artykułu nie jest „rozprawa” z kaznodzieją, lecz uchwycenie charakterystycznej metody jego lektury i interpretacji Biblii.
Czego można się dowiedzieć
W pierwszej części, dotyczącej „współczesnych wniebowzięć”, autor rekonstruuje wypowiedź o. Szustaka o ks. Grzywoczu („Krzysiu został wniebowzięty”) i pokazuje, jakie argumenty biblijne przywołuje dominikanin: Henocha, Eliasza i Maryję. Majewski wskazuje, że wbrew stwierdzeniu o „kilku wniebowzięciach” Stary Testament mówi jednoznacznie o jednym takim wydarzeniu – zabraniu Eliasza – i że jest ono związane z jego prorocką misją, a nie z „nagrodą za święte życie”. Zwraca uwagę, że tekst o Henochu jest niejednoznaczny (może oznaczać zwykłą śmierć), a Nowy Testament w ogóle nie opisuje wniebowzięcia Maryi; jest ono owocem późniejszej refleksji teologicznej i tradycji Kościoła. Na tej podstawie autor pokazuje, że rozciąganie wyjątkowych, słabo udokumentowanych przypadków na „możliwe, a nawet częste” działanie Boga i budowanie na tym „tezy duszpasterskiej” (część zaginionych została wniebowzięta) jest metodologicznie błędne, może wprowadzać zamęt oraz rodzić fałszywe nadzieje u bliskich osób zaginionych.
Druga część analizuje kazanie o zmartwychwstaniu, w którym o. Szustak mocno akcentuje, że to Ojciec wskrzesił Jezusa, oraz mówi, że „Chrystus nie mógł z niej (śmierci) wstać, bo Bóg Ojciec nie dopuścił, by pozostał w śmierci”. Autor przypomina, że biblijna nauka o zmartwychwstaniu ma wiele perspektyw: Nowy Testament mówi zarówno o wskrzeszeniu Jezusa przez Ojca, jak i o Jego własnej mocy: „Mam moc życie oddać i mam moc je znów odzyskać” (J 10,17–18). W świetle tej całościowej perspektywy stwierdzenie, że „Chrystus nie mógł zmartwychwstać”, jest teologicznie mylące, choć Majewski pokazuje, że dla kaznodziei jest to raczej pretekst do podkreślenia głębokiej relacji Syna z Ojcem i zachęty, by wierzący szukali równie żywej więzi z Bogiem, niż próba formułowania nowej doktryny. Podobnie „przedwczesne” zmartwychwstanie, tłumaczone „nie wytrzymaniem” Ojca wobec śmierci Syna, autor uznaje za fantazyjną hipotezę homiletyczną, a nie wynik rzetelnej egzegezy, ale równocześnie pokazuje jej kerygmatyczny cel: wzywanie do zaufania, że Bóg potrafi „wskrzesić” nasze osobiste „śmierci” (np. rozpad małżeństwa).
Dlaczego warto przeczytać
Artykuł warto przeczytać z kilku powodów. Po pierwsze, uczy krytycznego, a zarazem sprawiedliwego podejścia do popularnych kaznodziejów: pokazuje, że można docenić kerygmat i język bliski ludziom, a jednocześnie spokojnie wskazać miejsca, w których hermeneutyka biblijna staje się zbyt dowolna. Po drugie, tekst jest świetnym mini-wprowadzeniem do zasad teologii biblijnej: przypomina, że pojedyncze, wyjątkowe epizody nie mogą być traktowane jako „norma”, że trzeba zestawiać wszystkie teksty o danym temacie i szanować pluralizm biblijnych ujęć, zamiast wybierać tylko to, co pasuje do własnej intuicji. Po trzecie, artykuł pomaga czytelnikowi lepiej zrozumieć, na czym polega różnica między naukową egzegezą, homilią i vlogiem, oraz dlaczego forma wypowiedzi (luźna, emocjonalna, internetowa) nie zwalnia kaznodziei z odpowiedzialności za słowa, zwłaszcza gdy dotyczą tak delikatnych spraw jak śmierć, zaginięcie czy eschatologia. To cenna lektura dla wszystkich, którzy słuchają współczesnych kaznodziejów w sieci, aby uczyć się czerpać z ich nauczania to, co dobre, ale także zachować dojrzałe, zakorzenione w Piśmie i nauce Kościoła spojrzenie na głoszone interpretacje.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.