Co naprawdę oznacza imię Boga objawione Mojżeszowi? W 9. odcinku cyklu o Torze zanurzam się w świat Księgi Wyjścia, analizując strukturę exodusu, tajemnicę płonącego krzewu i prawdziwe znaczenie imienia JHWH.
Księga Wyjścia (Exodus) to jeden z najważniejszych i najbardziej fascynujących tekstów w całym kanonie biblijnym. To w niej opowiedziana jest historia, która na zawsze zmieniła losy narodu Izraela i stała się fundamentem jego tożsamości. Kiedy jako biblista analizuję tę księgę, zawsze podkreślam, że jej fabuła nie sprowadza się tylko do ucieczki z niewoli.
W rzeczywistości Księga Wyjścia opiera się na dwóch potężnych filarach: samym wyjściu z Egiptu oraz zawarciu przymierza na górze Synaj. To właśnie to drugie wydarzenie jest prawdziwym teologicznym celem całej wędrówki.
Aby lepiej zrozumieć rozmach tej księgi, spójrzmy na jej kluczowe elementy:
Księga rozpoczyna się prologiem, który płynnie łączy wydarzenia z Księgi Rodzaju z nową narracją. Widać w nim cudowne działanie Boga: z zaledwie jednej rodziny (potomków Jakuba) wyrasta w Egipcie potężny naród.
Kolejnym, absolutnie centralnym momentem jest powołanie Mojżesza. Następnie narracja przechodzi przez cykl dziesięciu plag egipskich. Warto zauważyć, że są one bardzo precyzyjnie skonstruowane literacko i stanowią swoisty sąd nad panteonem egipskich bóstw. Punktem kulminacyjnym pierwszej części jest fizyczne wyjście z Egiptu i przejście przez morze. Jednak, jak wspominałem wcześniej, prawdziwym zwieńczeniem księgi jest dotarcie pod górę Synaj. To tam, poprzez nadanie Prawa (Dekalogu), tłum uciekinierów formalnie staje się ludem Bożym.
Postać Mojżesza jest w Księdze Wyjścia wielowymiarowa. Już same jego imię niesie głęboką symbolikę. Z hebrajskiego moshe tłumaczy się jako „ten, który wyciąga/wydobywa”. To nie tylko historyczny opis faktu wyciągnięcia go z wód Nilu przez córkę faraona, ale przede wszystkim prorocza zapowiedź jego misji: to on ostatecznie „wyciągnie” Izraela z wód Morza Czerwonego i z egipskiej niewoli.
Co niezwykle ciekawe, etymologia tego imienia ma wyraźne korzenie egipskie. Słowo moses (lub mose) oznaczało po prostu „syn” lub „zrodzony z” i często stanowiło drugi człon imion faraonów, łącząc się z imieniem bóstwa (jak Ramzes – zrodzony z boga Ra, czy Totmes – zrodzony z boga Thota). U Mojżesza brakuje tego teoforycznego dopełnienia (nie wiadomo „czyim” jest synem). W interpretacji biblijnej ta „pustka” zostaje wspaniale wypełniona – staje się on sługą należącym wyłącznie do Boga Izraela, Jahwe.
Przejdźmy do najważniejszej sceny – teofanii (objawienia się Boga) w płonącym krzewie. To najdłuższy i najbardziej rozbudowany opis powołania prorockiego w całej Biblii. Zbudowany jest z klasycznych elementów: ukazania się Boga, zlecenia misji, wielokrotnych obiekcji ze strony Mojżesza oraz ostatecznego posłania go z zapewnieniem Bożej asysty.
To właśnie w tej scenie Bóg objawia swoje imię: „Jestem, który jestem” (hebr. ehje aszer ehje). To imię jest fascynujące. W starożytności znajomość imienia bóstwa oznaczała pewną władzę nad nim i możliwość manipulowania nim w celach magicznych. Bóg Izraela wymyka się temu schematowi. Jego imię wykracza poza proste ludzkie definicje. Wskazuje ono na absolutny, wieczny byt, ale też – w kontekście gramatyki hebrajskiej – na Boga, który jest i będzie aktywnie obecny w historii swojego ludu, dając im siłę i bezpieczeństwo na drodze ku wolności.
O wszystkich detalach tej fascynującej teofanii i strukturze księgi opowiadam w pełnym materiale wideo powyżej.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.