Piekło, czyściec, metafora nicości, a może… starożytna bogini? Pojęcie Szeolu pojawia się w Biblii aż 65 razy, a mimo to pozostaje jedną z jej największych tajemnic. W tym odcinku biorę pod lupę starotestamentowe zaświaty i sprawdzam, co tak naprawdę kryje się pod tym słowem.
Kiedy czytamy Stary Testament, bardzo często natrafiamy na słowo Szeol. Pojawia się ono w Biblii aż 65 razy, głównie w księgach poetyckich (Księga Hioba, Psalmy, Księga Przysłów). Zwykle kojarzy nam się po prostu z piekłem albo czyśćcem, ale z historycznego i teologicznego punktu widzenia sprawa jest o wiele bardziej fascynująca i skomplikowana.
Aby zrozumieć Szeol, musimy przenieść się do starożytnego Bliskiego Wschodu, gdzie wyobrażenia o życiu pozagrobowym były bardzo plastyczne i wielowymiarowe.
Zacznijmy od języka. Etymologia słowa „Szeol” do dziś budzi spory wśród badaczy. Wielu łączy je z hebrajskim czasownikiem szaal, który oznacza „pytać” lub „prosić”. To mogłoby sugerować, że Szeol był postrzegany jako miejsce, w którym zmarli szukają odpowiedzi.
Z drugiej strony, w wielu tekstach Szeol to po prostu kraina zapomnienia i nicości. To stan nieistnienia, w którym nie ma już żadnej aktywności, poznania ani ziemskiej mądrości. W tym sensie Szeol jest często używany jako poetycka metafora samego momentu umierania lub synonim grobu, do którego trafiają wszyscy – zarówno sprawiedliwi, jak i grzesznicy. Kiedy twórcy Septuaginty (greckiego tłumaczenia Starego Testamentu) szukali odpowiednika dla Szeolu, użyli słowa Hades, co dobrze oddaje ideę mrocznych zaświatów.
Najbardziej fascynujące są jednak te fragmenty (np. w Księdze Izajasza), w których Szeol przestaje być tylko miejscem, a staje się osobą lub potężną siłą.
Autorzy biblijni personifikują Szeol, opisując go jako żarłocznego, nienasyconego potwora, który szeroko rozwiera swoją paszczę, by pochłaniać zmarłych. Skąd wziął się ten obraz? Prawdopodobnie ma on swoje korzenie w starszych, bliskowschodnich mitologiach. Występuje tam między innymi Szuwala – bogini świata podziemnego. Niewykluczone, że biblijne opisy Szeolu jako uosobionej władczyni podziemi czerpią właśnie z tego echa dawnych tradycji kulturowych.
Szeol nie jest więc prostym odpowiednikiem chrześcijańskiego piekła czy czyśćca. To pojęcie, które z biegiem wieków ewoluowało. Dopiero w Nowym Testamencie i w późniejszej tradycji żydowskiej obraz zaświatów zaczyna się różnicować (pojawia się idea zmartwychwstania oraz podziału losów po śmierci).
Złożoność i niejednoznaczność Szeolu w Starym Testamencie uczy nas dziś jednego: niezwykłej pokory wobec tajemnicy życia po śmierci, o której starożytni autorzy pisali, używając najpiękniejszych, ale i najbardziej mrocznych metafor. Po szczegółową analizę konkretnych wersetów zapraszam do materiału wideo powyżej.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.