Czy Jezus naprawdę istniał? W dzisiejszym Q&A eksploruję interpretacje biblijne i historyczne wokół tej postaci, a także biorę pod lupę inne starożytne tajemnice – na czele z zagadkowym Melchizedekiem.
Pytanie o to, czy Jezus był realną postacią historyczną, czy też jedynie symbolicznym mitem, od wieków elektryzuje badaczy na całym świecie. W moim najnowszym wykładzie w formie Q&A (pytań i odpowiedzi) postanowiłem po raz kolejny zmierzyć się z tym tematem, osadzając go w twardych realiach historycznych i geograficznych Palestyny I wieku naszej ery.
Zwracam uwagę na to, że ówczesny świat był niezwykle skomplikowaną mozaiką – miejscem, gdzie głębokie tradycje żydowskie mieszały się z silnym wpływem hellenistycznym i brutalną władzą Imperium Rzymskiego. Właśnie w tym kotle społecznym i politycznym narodził się ruch, który ostatecznie przybrał formę chrześcijaństwa. Omawiam w nim, na ile możemy polegać na dokumentach teologicznych (Ewangeliach) oraz jak oceniać pozabiblijne świadectwa historyków takich jak Józef Flawiusz czy Tacyt, którzy wprost wspominali o Jezusie i jego naśladowcach.
Choć pytanie o Jezusa było punktem wyjścia, w trakcie Q&A pojawił się wątek, który zawsze budzi ogromne zainteresowanie – postać Melchizedeka. Ten tajemniczy król Szalemu (utożsamianego z Jerozolimą) i „kapłan Boga Najwyższego” nagle pojawia się w 14. rozdziale Księgi Rodzaju, by przynieść Abrahamowi chleb i wino, po czym równie nagle znika z kart Biblii.
Skąd wziął się kapłan jedynego Boga na długo przed czasami Mojżesza i ustanowieniem oficjalnego kapłaństwa? W materiale wideo wyjaśniam zagadki etymologiczne wokół jego imienia (mogące nawiązywać do kananejskiego bóstwa Cedek) i pokazuję, jak ta intrygująca postać stała się w późniejszej teologii (np. w Liście do Hebrajczyków) potężną figurą zapowiadającą samego Chrystusa.
W moim wykładzie odnoszę się także do pytań widzów szukających podobieństw między Biblią a innymi starożytnymi tekstami. Wyjaśniam m.in.:
Ofiarę Izaaka a mity greckie: Czy biblijna narracja o Abrahamie przypomina mit o Ifigenii i Artemidzie? Skupiam się tu jednak głównie na głębokiej egzegezie judaistycznej – tłumacząc, dlaczego Abraham mógł celowo próbować „zranić” Izaaka, by uczynić go ofiarą „ze skazą” i uniknąć wykonania woli Jahwe.
Listę królów z Abydos: Choć ten egipski artefakt świetnie ukazuje zjawisko wymazywania niewygodnych imion z historii (jak władców Hyksosów czy Hatszepsut), tłumaczę, dlaczego nie ma on bezpośredniego przełożenia na nasze rozumienie biblijnych genealogii od Adama.
Jeśli chcecie zgłębić zróżnicowane historyczne narracje i poszukać odpowiedzi na trudne pytania biblijne, zapraszam do obejrzenia pełnego nagrania Q&A osadzonego powyżej.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.