Czy biblijny opis stworzenia świata to tylko starożytna mitologia, czy też świadomy teologiczny manifest? W tym odcinku serii TORA pokazuję, jak Księga Rodzaju wchodzi w bezpośrednią polemikę z babilońskim eposem Enuma Elisz i dlaczego jej przesłanie o człowieku było – i nadal jest – absolutnie rewolucyjne.
Kiedy czytam pierwszy rozdział Księgi Rodzaju, coraz bardziej uderza mnie, że jej autor doskonale znał opowieści, które krążyły w starożytnym świecie. Babiloński epos Enuma Elisz, będący jednym z najpopularniejszych mitów o stworzeniu w tamtym regionie, był szeroko znany na całym Bliskim Wschodzie. I właśnie z tym tekstem Księga Rodzaju wchodzi w wyraźny, świadomy dialog – przyjmując pewne obrazy, ale radykalnie je przekształcając.
Najgłębsza różnica między obiema narracjami tkwi w tym, jak dokonuje się stworzenie. W Enuma Elisz bóg Marduk musi stoczyć krwawą walkę z boginią Tiamat, uosobieniem chaosu, a świat powstaje dosłownie z rozczłonkowanego ciała pokonanego wroga. Przemoc jest tu aktem twórczym.
W Księdze Rodzaju nie ma żadnej walki. Chaos (hebr. tohu wa-bohu) to po prostu bezkształtny stan, nad którym unosi się Duch Boży. Bóg nie musi nikogo pokonywać – wystarczy, że mówi: „Niech się stanie” – i rzeczywistość nabiera kształtu. To wizja absolutnej suwerenności i wszechmocy, która nie potrzebuje siły ani przemocy.
W tekście biblijnym kryje się też bardzo subtelna, ale celowa polemika z politeizmem otoczenia. Słońce i księżyc – w kulturach Bliskiego Wschodu czczone jako bóstwa – w Księdze Rodzaju nie mają nawet własnych imion. Autor świadomie unika słów szamesz (słońce) i jareah (księżyc) i zamiast tego pisze po prostu: „większe światło” i „mniejsze światło”. To nie są bogowie, to są stworzenia podległe jedynemu Bogu.
Podobnie ziemia i morze – w mitologiach ościennych zamieszkałe przez bóstwa i demony – u biblijnego autora są po prostu częścią porządkowanego przez Boga kosmosu. W ten sposób Księga Rodzaju demitologizuje przyrodę, a jednocześnie sacrum lokuje wyłącznie w jednym, transcendentnym Bogu.
Kulminacją całej narracji o stworzeniu jest moment, który nie ma sobie równych w całej literaturze starożytnej: Bóg stwarza człowieka „na swój obraz i podobieństwo” (tselem Elohim). W babilońskim micie człowiek powstaje jako sługa bogów, stworzony z prochu i krwi zabitego bóstwa po to, by wykonywać ciężką pracę zamiast bogów.
W Księdze Rodzaju jest odwrotnie. Człowiek nie jest sługą, lecz królewskim namiestnikiem Boga na ziemi. W starożytności posągi i wizerunki bóstw ustawiano w świątyniach, by symbolizowały obecność bóstwa – to były tselem, obrazy. Biblia mówi coś absolutnie przełomowego: prawdziwym, żywym obrazem Boga na ziemi jest człowiek. Każdy człowiek – bez wyjątku. Stąd wynika jego niezbywalność godność i odpowiedzialność za troskę o stworzenie.
Warto też zwrócić uwagę na strukturę literacką opisu stworzenia. To nie jest proza historyczna – to wyrafinowany, rytmiczny poemat o charakterze niemal liturgicznym. Powtarzające się formuły („I widział Bóg, że było dobre”), schematy potrójne i siedmiodniowy rytm wyraźnie wskazują, że tekst ten był śpiewany lub recytowany przy okazji kultu.
Siedmiodniowy schemat stworzenia, z siódmym dniem jako szabatem (dniem spoczynku i świętości), czyni z całego kosmosu rodzaj świątyni – miejsca, w którym Bóg przebywa i gdzie chce spotkać się z człowiekiem. To bardzo mocna teologiczna metafora, która nadaje całemu stworzeniu wymiar sakralny.
Pełną analizę tych wątków, z odniesieniami do konkretnych wersetów i starożytnych tekstów porównawczych, znajdziecie w materiale wideo powyżej.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.