Czy wiesz, że spór o jedno z najważniejszych proroctw mesjańskich w Biblii może sprowadzać się do kształtu pojedynczej litery? W tym odcinku biorę pod lupę Psalm 22 – genialny tekst, który od wieków dzieli chrześcijan i Żydów.
„Mój Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił?” – te słowa zna niemal każdy. To właśnie nimi otwiera się Psalm 22. Dla chrześcijan jest to tekst o fundamentalnym znaczeniu, ponieważ Jezus wypowiada te słowa na krzyżu, a same wersy psalmu wydają się niezwykle precyzyjnie opisywać Jego mękę. Jednak z perspektywy tradycji żydowskiej ten sam tekst odczytywany jest zupełnie inaczej.
Zrozumienie tego wielowiekowego sporu wymaga od nas wejścia nie tylko w teologię, ale – co pokazuję w najnowszym wykładzie – w najdrobniejsze detale starożytnego języka hebrajskiego.
Kluczem do wielu nieporozumień w odczytywaniu tekstów biblijnych jest historia ich kopiowania. W przypadku Psalmu 22 problemem okazuje się niesamowite wizualne podobieństwo dwóch hebrajskich liter: JOD oraz WAW.
W starożytnych manuskryptach te dwie litery wyglądają niemal identycznie (często różnią się zaledwie długością kreski). Kiedy kopiści przepisywali teksty, nawet najmniejsza niedokładność w kształcie litery JOD lub WAW mogła prowadzić do znaczących zmian w odczytaniu całych fraz. W Psalmie 22 ta pozornie drobna, filologiczna różnica zmienia całe słowa, a co za tym idzie – wpływa na to, czy dany fragment odczytamy jako dosłowny opis ukrzyżowania, czy raczej jako ogólną metaforę ludzkiego dramatu.
Z powodu takich językowych subtelności oraz odmiennych tradycji egzegetycznych, Psalm 22 funkcjonuje dzisiaj w dwóch zupełnie różnych światach teologicznych.
Perspektywa chrześcijańska: Opierając się w dużej mierze na starożytnym greckim tłumaczeniu (Septuagincie), chrześcijanie traktują ten psalm jako bezpośrednie, uderzające proroctwo o ukrzyżowanym Mesjaszu. Cierpienie opisane w tekście jest przypisywane konkretnej osobie – Jezusowi z Nazaretu.
Perspektywa żydowska: Zamiast zapowiedzi chrześcijańskiego Mesjasza, judaizm odczytuje ten psalm najczęściej przez pryzmat historycznych doświadczeń króla Dawida, albo traktuje go jako alegorię cierpień całego narodu wybranego (Izraela), wołającego do Boga w momentach kryzysu i prześladowań.
Analiza Psalmu 22 to doskonały przykład na to, że czytanie Biblii nigdy nie jest procesem sterylnym. Pokazuje to, jak ogromny wpływ na wielowiekowe doktryny religijne ma lingwistyka, proces kopiowania tekstów i kontekst historyczny.
Warto pochylić się nad tym tekstem niezależnie od tego, z jakiej tradycji się wywodzimy. Dla każdego badacza Biblii te detale – jak różnica między literą JOD a WAW – stanowią dowód na to, jak wielowymiarowym i fascynującym organizmem jest Pismo Święte.
© 2026 Marcin Majewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pytanie o imię Boga jest kluczowym pytaniem. Stąd nic dziwnego, że rozwinęło się wiele tradycji poszukiwania imion...
Apostołowie reagują tak, jakby zupełnie nie słyszeli zapowiedzi Jezusa o Jego zmartwychwstaniu? Dlaczego?...
Dla nas to najbardziej chrześcijańska z modlitw. Tymczasem Ojcze nasz jest modlitwą na wskroś żydowską. Na ...
Pierwsze zdanie Biblii ma zaledwie siedem słów. Mimo to zawiera ogromny ładunek teologicznych treści....
Ewangelie dzieciństwa u Mateusza i Łukasza różnią się co do wielu kwestii - jak to wyjaśnić?...
Obraz JHWH, jaki wyłania się z kart Biblii, różni się od definicji znanych z katechezy czy wykładów teologii....
W Tel Moca - 6 km od centrum Jerozolimy - archeolodzy odkryli świątynię. Co to nam mówi o kulcie w czasach króla Sa...
Rodzina na starożytnym Wschodzie zbudowana była na modelu patriarchalnym. Biblia oddaje to nad wyraz dosadnie....
Aby uzyskać dostęp:
Podaj swój adres e-mail
Wyraź zgodę na kontakt w ramach mojej listy mailingowej
Co zyskasz po zapisie?
Dostęp do niepublikowanych materiałów studyjnych
Informacje o nowych inicjatywach: spotkaniach, wykładach, wycieczkach tematycznych i projektach specjalnych
Starannie przygotowane treści wysyłane tylko wtedy, gdy mam coś naprawdę wartościowego do przekazania
Dbam o Twój komfort:
Zawsze możesz wypisać się z listy mailingowej jednym kliknięciem
Nie wysyłam spamu ani regularnych newsletterów, moje wiadomości są przemyślane i bardzo konkretne
Dołączając, jesteś w gronie osób, które jako pierwsze otrzymują dostęp do ekskluzywnych treści i newsów.